Myśleć idioci, myśleć…

Przepraszam wszytskich za tytuł, ale nie mogłem się powstrzymać.

Byłem sobie wczoraj na szkoleniu firmowanym przez Allegro. Pominę przegotowanie samego szkolenia, jego przeprowadzenie ale to co mnie rozwaliło, to…

… leżące na stoliku i nie pilnowane przez nikogo listy obecności. A co na listach obecności? Ano Imię, nazwisko, adres, adres e-mail, telefon. U części osób były to dane adresowe firm, ale u części były to dane prywatne, a więc podlegające pod ustawę o ochronie danych osobowych. Każdy mógł, a wręcz miał obowiązek podejść do tego stolika i podpisać się na owej liście. Jednocześnie mógł przejrzeć całość listy (szukając swojego nazwiska).

Chciałbym uświadomić, że takie działanie zagrożone:

Art. 51. 1. Kto administrując zbiorem danych lub będąc obowiązany do ochrony danych osobowych udostępnia je lub umożliwia dostęp do nich osobom nieupoważnionym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. 
2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Art. 52. Kto administrując danymi narusza choćby nieumyślnie obowiązek zabezpieczenia ich przed zabraniem przez osobę nieuprawnioną, uszkodzeniem lub zniszczeniem, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. 

W wystarczyło trochę pomyśleć i być mniej leniwym.

Może ktoś z organizatorów przecyta ten post i poczuje się choć trochę urażony. A możezałoży mi sprawę za zniesławienie?



Mentis.pl
Informacje na temat "Obowiązek informacyjny wobec pracowników" znajdziesz tutaj

Komentarze (4) to “Myśleć idioci, myśleć…”

  1. Robert Napisał:

    Opisujesz poważny problem, naruszenie prawa, ochrony danych osobowych… zgadzam się fakt, odpowiedzialność karna itd..
    I co z tego ? NIC, były też tam Twoje dane, jak myślę prywatne nie firmowe ?
    Powinieneś jako przykładny obywatel zgłosić na ruszenia prawa … Idź na policję … tam Cię „oleją” idź zgłoś na prokuraturę, tam Ci odmówią wszczęcia postępowania… A może zgłosisz do GIODO ? zapłacisz „dyszkę” a po 2 może trzech miesiącach biuro Pana GIODO napiszę Ci (coś nieważne co byle byś się odczepił… ) i umorzy postępowanie … „fajna zabawa za dycholca”

    Kiedyś rozmawialiśmy… , po co się szarpać … niewarte ?
    To POLSKA moja i Twoja ojczyzna którą najpierw zawłaszczyli komuniści, a teraz inne „menty” z pod znaku sam nie wiem jakiego, obstawili się „bandą urzędasów” i mają nawet pisane przez siebie i dla siebie ustawy w „d”

    „W wystarczyło trochę pomyśleć i być mniej leniwym.
    Może ktoś z organizatorów przeczyta ten post i poczuje się choć trochę urażony. A może założy mi sprawę za zniesławienie?”

    A sprawy Ci nie założą to alegro Oni też mają wszystko w „d” liczy się kasa….

    Pozdrawiam
    ROBERT


  2. Rafał Skarżyński Napisał:

    I własnie dlatego, będę sobie wrzucał tutaj takie kwiatki. Żadnego zgłaszania na policję (bo to niska szkodliwość czynu). Moze jak przeczyta to ktoś z Allegro, to może pomyśli :)
    No, a tak przynajmniej mam o czym pisać


  3. Fox Napisał:

    byłem 2 tyg. temu – widzę że nic się nie zmieniło. Allegro tnie na kosztach szkoleń regionalnych zatrudniając g**** firemkę z Konina do organizacji szkolenia – a ta nie ma o organizacji szkoleń zielonego pojęcia?
    BTW, wisiały jeszcze “ozdoby” weselne?

    ROTFL.


  4. Rafał Skarżyński Napisał:

    Nic sie nie zminiło – Szczęść Boże Młodej Parze :) ale to nie jest ważne – ważny jest totalny bałagan organizacyjny. :)


Zostaw komentarz

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>